Recenzja „Uchwycić Żywioł” – Marta W. (Książki do poduszki)

Ken Robinson jest specjalistą w dziedzinie rozwoju zasobów ludzkich. Współpracował z rządami wielu państw, Komisją Europejską, Radą Europy oraz UNESCO. Swoją wiedzą i doświadczeniem dzieli się nie tylko poprzez organizowanie szkoleń, ale także za pośrednictwem książek. Z ich pomocą stara się pomóc czytelnikom odnaleźć pasję, rozbudzić kreatywność oraz uwierzyć we własne możliwości. Jedną z nich, „Uchwycić żywioł. O tym, jak znalezienie pasji zmienia wszystko” miałam okazję poznać.

Już sam tytuł wydał mi się interesujący. Żywioł nasunął mi na myśl żywioły tj. ogień czy woda, a więc coś, co trudno okiełznać, coś co jest naturalne i samoistne. Według autora żywioł „jest miejscem, w którym spotykają się naturalne uzdolnienia i osobiste pasje” każdego z nas. Zatem należy wykorzystać swoje wrodzone zdolności, by odnaleźć swoją pasję, coś co pozwoli czerpać radość z życia i pracy. Odnajdywanie w sobie talentu nie jest łatwe. Każdy z nas spętany jest pewnymi ograniczeniami, które utrudniają osobisty rozwój. Autor uważa, że jednym z takich ograniczeń jest edukacja, która może prowadzić do „wyzbycia się” naszej naturalnej kreatywności; sprawia, że stajemy się bardziej zachowawczy w wyrażaniu emocji. Pewne ograniczenia narzuca nam także społeczeństwo, do którego każdy stara się dopasować, a w obawie przed odtrąceniem często nie ujawniamy, a tym samym nie rozwijamy swoich pasji. A to właśnie ludzie, których spotykamy są bardzo istotnym elementem w procesie poszukiwania żywiołu, gdyż mogą stać się silną motywacją i dawać wsparcie, bądź podciąć nam skrzydła i sprawić, że przestaniemy szukać w sobie zdolności.

Robinson przekonuje czytelnika, że każdy człowiek jest kreatywny i utalentowany, wystarczy tylko to odkryć. Nie zawsze jest to łatwe; nie wolno jednak rezygnować z poszukiwania i odkrywania swoich pasji. Należy pamiętać, że początki zawsze bywają trudne. Autor, aby ułatwić czytelnikowi te pierwsze, trudne momenty dzieli się w swojej książce wieloma wskazówkami ułatwiającymi rozwój osobisty. Podpowiada również, jak stworzyć najbardziej optymalne warunki do pogłębiania swoich umiejętności. Wskazówki autor podpiera historiami ludzi znanych z pierwszych stron gazet. I tym sposobem prześledzimy ścieżki kariery takich gwiazd jak: Paul McCartney, Meg, Ryan, Bob Dylan czy Ridley Scott. Całość czyta się bardzo dobrze, muszę przyznać, że autor potrafi zmotywować czytelnika prób odnalezienia w sobie pasji, żywiołu czy też zdolności, dzięki którym wniesiemy do swojego życia powiew świeżości.

Autor: Marta W., www.ksiazki-do-poduszki.blogspot.com

Powrót