Odkrywanie śladu. Czym jest zabawa malarska – słowo wstępu od Arno Sterna

odkrywanie_sladu_okładkaNauczyciele i wychowawcy!

Książkę tę napisałem przede wszystkim z myślą o Was. Mówiąc “wychowawcy”, mam na myśli szczególnie rodziców. Zwracam się do Was z prośbą, abyście zadali sobie trud i po prostu ją przeczytali. Już samo pobieżne przejrzenie jej zawartości, ilustracji i tablic schematycznych pozwoli Wam przekonać się, że książka ta dotyczy bezpośrednio Was.

Pracuję z dziećmi od ponad sześćdziesięciu lat, ale nie jest to praca w ramach instytucji szkolnej. Jako nauczyciel już dawno byłbym na emeryturze, odpoczywając zmęczony trudami tego zawodu. Moja sytuacja jest jednak inna, dlatego nawet nie myślę o zaprzestaniu prowadzenia mojej działalności. Kontynuuję ją bez żadnych przeszkód dokładnie w taki sam sposób, w jaki robiłem to, gdy byłem młody. Właśnie w tamtym okresie, a dokładniej rzecz ujmując w roku 1946, wymyśliłem zawód, który do dziś wykonuję. Polubiłem go bardziej niż jakiekolwiek inne, istniejące już zajęcie, do którego najpierw musiałbym się przyuczyć.

Chciałbym Was zapytać, czy podchodzicie do wykonywanych zawodów z takim samym entuzjazmem, z jakim ja podchodzę do swojego? Czy przebywanie w obecności dzieci jest dla Was źródłem bezgranicznego szczęścia? Czy każdego dnia czekacie na nie z utęsknieniem?

(…)

Ważniejsze od tego, co proponujesz dzieciom, jest to, czego w przyszłości zdecydowanie zaniechasz. Może się zdarzyć, że w przypływie starych przyzwyczajeń podejmiesz jakieś działania wbrew spontaniczności oraz w wyniku wyrzutów sumienia natychmiast złapiesz się za głowę, mówiąc „Co ja robię? Nie mogę przecież brać na siebie takiej odpowiedzialności!”.

Tak będzie w przypadku wielu rzeczy, na które wcześniej się godziłeś. Podobnie jak większość osób byłeś przekonany, że wychowanie przez sztukę ubogaca uczniów i dlatego jako wzór pokazywałeś im reprodukcje cenionych artystów (częściej zresztą dzieła Matisse’a i Pollocka niż „Mona Lisę” czy „Straż nocną”).

(…)

To, o czym mówię w tej książce, jest czymś naprawdę nowym, choć sądzę, że jest zgodne z Twoim pragnieniem zmiany postawy pedagogicznej. Życzyłbym też sobie, żebyś chociaż spróbował otworzyć się na nowość – nie mogę przecież oczekiwać natychmiastowej przemiany z Twojej strony.

w kategorii: blog
Powrót