Matematyk czy poetka, czyli płeć w szkole – fragment książki “Szkoła memów” Marka Kaczmarzyka

Matematyk czy poetka, czyli płeć w szkole – fragment książki “Szkoła memów” Marka Kaczmarzyka

Memy są „genami kultury”. Ich przykładami są idee, melodie, plotki, teorie naukowe czy elementy programu nauczania. Marek Kaczmarzyk w swojej najnowszej książce wyjaśnia, w jaki sposób memy przenoszą się między umysłami oraz jakie ma to znaczenie dla uczenia się i rozwoju dziecka.

Ponadto odpowiada na pytania, które od lat nurtują rodziców i nauczycieli:

  • Dlaczego  uczniowie się rozpraszają?

  • Czy dziewczynki uczą się szybciej?

  • Jak zapamiętujemy informacje?

  • Czy dzieci potrzebują rówieśników?

  • Dlaczego gwiazdor kinowy staje się autorytetem, a nauczyciel nie?

 

Zapraszamy do przeczytania fragmentu książki “Szkoła Memów“, w którym Marek Kaczmarzyk pisze o znaczeniu płci w szkole.

[btn text=”Zamów już teraz!” tcolor=#FFF thovercolor=#FFF link=”https://wydawnictwoelement.com.pl/ksiazki/marek-kaczmarzyk-szkola-memow/” target=”_blank”]

 

 

Matematyk czy poetka, czyli płeć w szkole

Spośród pozadydaktycznych czynników wpływających na proces kształ­ce­nia płeć zaangażowanych w nie osób jest najczęściej przemilczanym. Nie oznacza to, że badacze nie interesują się tym problemem. Prze­ciw­nie, istnieje bardzo wiele doniesień, które sugerują znaczenie płci jako kontekstu kształce­nia. Rzecz w tym, że niezwykle trudno wyciągnąć z nich praktyczne wnioski. Poza tym dyskusja o biologicznych determinan­tach osią­gnięć szkolnych naraża jej uczestników na zarzut braku politycznej poprawności. W efekcie najczęściej ignorujemy za­gad­nie­nie, nadając mu status tematu podejmowanego z przymrużeniem oka. Szkoła staje się w ten sposób przestrzenią, w której płeć obecnych w niej osób jest bez znaczenia. Nauczyciele i uczniowie stają się bytami aseksualnymi, a pojawienie się płci w orbicie zainteresowań szkoły wiąże się jedynie z poważnymi problemami.

Kilka lat temu wraz z grupą współpracowników i studentów Wydziału Biologii Uniwersytetu Śląskiego wykazaliśmy zależne od płci, istotne statystycznie różnice w łatwości zadań testowych wchodzących w skład egzaminów gimnazjalnych. Wyniki oznaczają, że pewne zadania były znacząco łatwiejsze dla jednej z płci. Inaczej mówiąc, za część osiągnięć uczniów na tych egzaminach odpowiadała płeć zdających[1].

Zachowania kobiet i mężczyzn różnią się od siebie. Różne są również w znacz­nym stopniu ich kompetencje poznawcze. Spór o przy­czy­ny tych różnic koncentruje się wokół prób odpowiedzi na pytanie, czy mają one pod­ło­że biologiczne, a więc czy są wynikiem utrwalonych przez dobór naturalny adaptacji, czy też wynikają z prawideł procesu wychowania. W tym dru­gim przypadku mogą być pochodną odmiennych reguł rządzących tym pro­ce­sem u chłop­ców i dziew­cząt, a głów­nie nacisków wynikających z uświę­co­nych tradycją ról przypisywanych każdej płci. Gdyby tak było, problemy związane z brakiem fa­ktycz­ne­go równouprawnienia obu płci można by pozostawić socjologom i politykom.

Chociaż badania naukowe skupiające się na funkcjach poznawczych ludzkiego umysłu, takich jak uczenie się, postrzeganie czy pamięć, mają stosunkowo krótką historię, wiadomo już, że dziewczęta dysponują lepszymi od chłopców umiejętnościami językowymi, szybciej uczą się języków i są lepsze w prostych zadaniach obliczeniowych, podczas gdy płeć męska przoduje w zagadnieniach ma­te­ma­tycz­nych, wymagających roz­wią­zy­wa­nia problemów oraz w zadaniach związanych z wyobraźnią prze­strzen­ną[2]. Niektóre badania sugerują wy­ko­rzystanie różnych umiejętności w na­wi­ga­cji przestrzennej. Dziewczęta wyznaczają w terenie punkty orientacyjne, chłopcy szacują odległości i określają kierunki[3]. Przy okazji tej ostatniej różnicy warto zadać kilka praktycznych pytań. Kogo lepiej pytać o drogę, kiedy się jest w zupełnie obcym mieście? Dla kogo przezna­czo­ne są popularne obecnie urządzenia samochodowej nawigacji?

Istnieje również cała gama różnic w zachowaniu się osób odmiennych płci w grupie. Grupy męskie są ściśle zhierarchizowane. Przestrze­ga się w nich norm związanych z prawami poszczególnych jej członków oraz spra­wie­dli­wo­ścią i posiadaniem dóbr. Znacznie tu trudniej o zmianę zasad, nawet jeśli reguły te stanowią realną przeszkodę w dobrej zabawie albo unie­moż­li­wia­ją wykonanie zadań, które stoją przed grupą jako całością.

Grupy żeńskie są oparte na tzw. konwencji społecznej, gdzie dobór człon­ków opiera się na zasadach koleżeństwa, a decydujące znaczenie ma sieć relacji towarzyskich. Reguły gry w świecie kobiet są znacz­nie bardziej plastyczne, mogą się zmieniać wraz ze zmianami warun­ków wewnątrz grupy lub pod wpływem zmian w środowisku zewnętrznym. Ta plastyczność nie jest jednak dowolnością, raczej ewolucją zasad zależną od aktualnych potrzeb i struktury grupy.

„Ewolucja” to tutaj najwłaściwsze słowo. Jej tempo, podobnie jak w przy­pad­ku ewolucji biologicznej, jest zależne od tempa reprodukcji. Im szybciej rozmnaża się organizm, tym szybciej zachodzą zmiany przy­sto­sowawcze, ponieważ wysokie tempo reprodukcji przyspiesza działanie doboru. Wyż­sze językowe kompetencje kobiet i ich skłonność do swobodnej wymiany informacji sprzyjają ewolucji memów i za­pe­wnia­ją ich różnorodność[4], [5].

Podobnie warunki zwiększające motywację do działania różnią się natę­że­niem w przypadku różnych płci. Chłopców motywuje współzawodnictwo w gru­pie niezależnie od płci jej członków, dziewczęta zaś są bardziej zmotywowane do działania w grupie swoich koleżanek. Pojawienie się kobiety w grupie męskiej podnosi motywację jej członków. Sytuacja od­wrot­na demotywuje dziewczyny. Ten brak symetrii może mieć ogromne znaczenie dla działania mieszanych grup zadaniowych, na przykład grup tworzonych w czasie realizacji projektów edukacyjnych czy też wykorzy­sty­wa­nia edukacyjnych metod związanych z pra­cą w grupach[6].

Warto zaznaczyć, że rozpoznanie prawidłowości nie oznacza, iż każda osoba odznacza się charakterystycznymi wyłącznie dla swojej płci zdolno­ścia­mi. Stwierdzenia takie mają charakter statystyczny.

[1] M. Kaczmarzyk, P. Łaszczyca, Płeć a wyniki egzaminów zewnętrznych, „Egzamin. Biuletyn Badawczy CKE” 2007, nr 13.

[2] A. Moir, D. Jessel, Płeć mózgu, tłum. N. Kancewicz-Hoffman, Muza, Warszawa 2014.

[3] Ibidem.

[4] R. Dunbar, op. cit.

[5] S.B. Hrdy, Kobieta, której nigdy nie było, tłum. M. Ryszkiewicz, Wydawnictwo CiS, Warszawa 2005.

[6] R. Conti, M.A. Collins, M.L. Picariello, The Impact of Competition on Intrinsic Motivation and Creativity: Considering Gender, Gender Segregation and Gender Role Orientation, „Personality and Individual Differences” 2001, 30, s. 1273–1289.

w kategorii: blog
Powrót